22/02/2016
marketing-blog-7

Mucha ugryzła Polskę

Równo o godzinie 15:28, 9 lipca, Dariusz P. wyuczonym ruchem uczynił gest, który uczynił go bohaterem polskich mediów, synonimem obciachu i biczem na wizerunek pół miliona polskich turystów spędzających swoje urlopy w Chorwacji. Dariusz P. błyskawicznym ruchem położył na restauracyjnym talerzu (kilka?) tytularnych owadów. Zadowolony nacisnął nos. Zmarszczył czoło. Należy bez wątpienia uhonorować Czoło, które wymyśliło tak prosty mechanizm bezkosztowego jedzenia w nietanim kraju, przy stale spadającym kursie złotówki. Dariusz P. położeniem owada przechytrzył kryzys Brexitu, wahania kursowe, europejską recesję i szczupłość budżetu polskiego turysty.