Marketing zintegrowany – w praktyce

Jak przypuszczam, niektórzy spośród Was interesują się historią. Wśród amatorów tej dziedziny wiedzy z pewnością znane jest nazwisko Bogusława Wołoszańskiego. W tej grupie przypuszczalnie wszyscy pamiętają prowadzony przez tego wybitnego dziennikarza cykliczny program pt. „Sensacje XX wieku”. Jeśli znacie ten cykl reportaży historycznych, zapewne pamiętacie historię stoczonej 1 września 1939 r. bitwy pod Mokrą.

Stop!
Dlaczego zaczynam blog marketingowy od nawiązania do bitwy pod Mokrą?

W tej bitwie, stoczonej pod wsią Mokra, nieopodal Kłobucka w województwie śląskim, stała się rzecz wyjątkowa w historii nowoczesnej wojny (odcinek naszego bloga o sztuce wojny i marketingu możecie przeczytać tutaj). Polska brygada, Wołyńska Brygada Kawalerii, wygrała walkę obronną z 4 Dywizją Pancerną Wehrmachtu, dysponującą niemal 5-krotną przewagą ogniową. Czemu Polacy zawdzięczali ten niezwykły sukces? Oprócz męstwa i wyszkolenia kawalerzystów (czyli zawodowej elity przedwojennej armii), kluczowym czynnikiem zwycięstwa była znakomita organizacja obrony. Dowódca Wołyńskiej Brygady, pułkownik Julian Filipowicz, znakomicie i konsekwentnie wykorzystał wszystkie atuty pozycji, korzystając umiejętnie z odwodów i w razie potrzeby wprowadzając dodatkowe siły (jak pociąg pancerny). Można uznać, że była to jedna z najlepiej przeprowadzonych przez polskich dowódców bitew w czasie Wojny Obronnej 1939. Osiągnięto to dzięki: prawidłowemu i bezbłędnemu planowaniu, trafnym i niezwłocznym decyzjom podejmowanym w trakcie działań operacyjnych.

Czy ten opis nie brzmi dla Was znajomo?
W istocie można go użyć do opisania prawidłowo zaplanowanej i zrealizowanej kampanii marketingowej.

Przykładem, że można to zrobić w sposób budzący fachowe uznanie, w dodatku przez polską firmę (co nie jest oczywiste na naszym krajowym rynku – zapoznajcie się z tekstem o marketingowych nagrodach Darwina) jest przykład kampanii polskiego producenta narzędzi, firmy Profix. Jedną z marek produktowych tej firmy jest marka PROLINE, obejmująca szeroki asortyment narzędzi profesjonalnych i półprofesjonalnych. Na stronę internetową PROLINE możecie wejść tutaj:

www.proline-tools.com.pl
Nasze wysokie uznanie wzbudziła aktualna akcja promocyjna narzędzi PROLINE, dostępna na stronie landingowej:
promocja.proline-tools.com.pl

Zobaczcie slajder akcji poniżej:

ar


Kolejnym elementem kampanii, oprócz strony landingowej, jest scrossowanie jej z główną stroną spółki-matki, www.profix.pl. Zadbano tu o spójną wizualizację i umożliwiono efektywne kanały przepływowe użytkowników między stronami. Dodajmy, że kampanię wspierają reklamy GDN oraz remarketing, co jest słusznym i efektywnym podejściem.

Prawidłowo prowadzona kampania zintegrowana nie byłaby jednak kompletna bez dwóch dodatkowych kanałów. Po pierwsze, media społecznościowe. Stanowią one najbardziej efektywny w relacji cost/benefit oraz najszybszy i najłatwiejszy kanał kondensacji i ekspandowania komunikacji. Kampania PROLINE dysponuje aktualizowanym w czasie rzeczywistym kanałem FB, na którym dodatkowo wprowadzone zostały pilotażowe assety marki.
Widzieliście ten zabawny film z prezentacją podnośników? Zachęcam do obejrzenia poniżej:

ar


Last, but not least, istotnym kanałem wsparcia dla contentu kampanii są działania PR. Optymalnie, gdy zajmują one ok. 30% planningu w segmencie działań B2C. I tutaj także wystawiamy firmie Profix dobrą ocenę. Obecność tekstów o kampanii w magazynach i na forach motoryzacyjnych daje pełen komplet punktów dla tej kampanii i wyrazy uznania dla marketerów firmy Profix. To kolejna w naszych zestawieniach polska firma, której nie tylko „się chce”, ale także która „umie” robić dobry marketing.

Już dzisiaj zapraszam do kolejnego odcinka naszego bloga.

Avatar